Pierwszy wegański tort

Czy ktoś powiedział, że weganie muszą sobie odmawiać przyjemności? Hmm.. Nie wiem, kto to wymyślił, ale z pewnością był to, ktoś kto nigdy nie był weganinem :). Dzisiaj z okazji urodzin mamy nadarzyła się okazja by spróbować zrobić pierwszy tort wegański w życiu.

tort wegański

Składniki na biszkopt:

  1. 1,5 szklanki mąki
  2. 1 szklanka mleka roślinnego
  3. 2 łyżki kakao
  4. 6 łyżek oleju
  5. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  6. szczypta soli
  7. pół szklanki cukru (ja użyłam brązowego)

Składniki na krem:

  1. 2 budynie waniliowe
  2. 3 szklanki mleka roślinnego
  3. margaryna wegańska (np. Maryna)
  4. 4 łyżki cukru pudru
  5. pół szklanki wiórków kokosowych

Ponadto:

  1. Brzoskwinie w puszce (zachować z nich syrop)
  2. Coś do ozdobienia tortu
  3. Sok z cytryny

Tort wegański

Sposób przygotowania:
Biszkopt:
Łączymy składniki suche, osobno mokre, potem łączymy je razem i wrzucamy do piekarnika na 25min w 180*C. Studzimy i przekrawamy na 3 lub 2 części.

Krem:
Ugotowane 2 opakowania budyniu w 3 szklankach mleka roślinnego (ma być bardziej gęsty niż normalnie) studzimy. Ucieramy margarynę z cukrem pudrem i wiórkami kokosowymi (można zrezygnować z tych wiórków, mi akurat średnio pasują). Dodajemy budyń i dalej ucieramy na kremową masę.

Dalsze kroki
Płaty biszkoptu nasączamy w syropie z brzoskwiń z sokiem z cytryny. Ja to zrobiłam w szklanym naczyniu na tartę, większym niż forma w której piekłam biszkopt.
Kładziemy namoczony biszkopt i smarujemy kremem, nakładamy pokrojone w paski brzoskwinie.

Tort wegański

Na to nakładamy kolejną warstwę biszkoptu i kolejną warstwę kremu i brzoskwiń. Całość dekorujemy kremem również po bokach i np. sosem czekoladowym. Ja akurat użyłam kupnego sosu dr. oetkera. Różyczki również kupione :).

Wegański tort

Smacznego :).

Weekend i gotowanie – pizza :)

W końcu w weekend, więc można znaleźć trochę czasu na gotowanie i wege odkrycia kulinarne :).

Tak więc w ramach nadrabiania zaległości na blogu sobotnia wegańska pizza. Przed chwilą przypadkowo zobaczyłam na facebooku u pewnej weganki.. jest to tak zwana pizza z niczym (bo bez sera) :D.

Chwila zastanowienia przed rozpoczęciem gotowania..

Weganie w kuchni

I tym razem ciasto na pizzę robił Piotrek, z kupionej specjalnej mąki na pizzę (w której były już zawarte drożdże i inne cuda) i według przepisu na opakowaniu tej mąki. Wyszło ostatecznie w miarę ok, ale musieliśmy mocno zmodyfikować ten przepis, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję – nie wiem jak to się stało :)).

Wegańska pizza

Osobiście nie jestem entuzjastką takich wynalazków, myślę, że lepsze ciasto wychodziło nam ze zwykłej mąki i na to ciasto podaję przepis:

Składniki na ciasto do pizzy:

  1. Ok. 2 szklanki zwykłej białej mąki
  2. Ok. 0.5 szklanki wody
  3. 20g świeżych drożdży
  4. pół łyżeczki soli
  5. pół łyżeczki cukru
  6. 3 łyżki oleju lub oliwy

Składniki na sos pomidorowy:

  1. Opakowanie pomidorów z puszki lub 2-3 świeże podmidory
  2. Ząbek czosnku
  3. Zioła prowansalskie wedle uznania
  4. Sól i pieprz do smaku

Od pomidorów odcinamy twarde „dupki”, przeciskamy ząbek czosnku przez praskę, dodajemy ziół i soli do pieprzu. Wszystko rozgniatamy widelcem lub blenderem. Wrzucamy na patelnię i gdy zgęstnieje do odpowiedniej konsystencji zdejmujemy z ognia.

Robimy zaczyn drożdżowy (rozgniatamy drożdże z cukrem i dodajemy ciepłej wody i 4 łyżki mąki. Czekamy aż wyrośnie pod przykryciem ok kwadrans – w tym czasie możemy kroić warzywa na pizzę). Dodajemy zaczyn drożdżowy do mąki z solą i oliwą i zagniatamy całość. Ciasto powinno być elastyczne, mieć nieco śliską powierzchnię (dzięki olejowi) i nie przywierać do rąk. Zostawiamy na jakieś 10 min pod ściereczką i przygotowujemy do końca składniki na pizzę. U nas było to:

  1. Pieczarki (podsmażone na patelni wcześniej)
  2. Pomidory
  3. Cukinia
  4. Oliwki
  5. Papryka (głównie na części Piotra – dla mnie fuu :D)
  6. Trochę brokuła

Wegańska pizza przed upieczeniem

Ciasto rozwałkujemy na okrąg.. lub prostokąt i wrzucamy na blachę. Podpiekamy w piekarniku ok 5min w 240*C żeby wytworzyła się delikatna „skorupka”. Jeśli od razu posmarujemy sosem i posypiemy składnikami ciasto przejdzie wilgocią i się nie upiecze.

Gdy ciasto się trochę podpiecze wyciągamy je i smarujemy sosem pomidorowym i posypujemy składnikami.

Wrzucamy do piekarnika na kolejne ok. 10min w tej samej temperaturze (240*C).

Wegańska pizza

Smacznego 😉