Vegan muffins z kawałkami czekolady w środku

Zdałam sobie sprawę, że nie mam jeszcze przepisu na blogu na tak ważną i podstawową rzecz jaką są.. muffiny :). Upieczone dzisiaj na spotkanie ze znajomymi.

wegańskie muffiny

Składniki:
– 1.5 szklanki mąki pszennej białej
– 0.5 szklanki cukru
– 3 łyżki kakao
– saszetka suchych drożdży (lub 1 łyżeczka proszku do pieczenia)
– 6 łyżek oleju
– odrobina alkoholu do dodatkowego spulchnienia ciasta (ja akurat dałam 1/3 szklanki wina)
– 1 szklanka mleka owsianego
– pozostałość płatków po mleku owsianym (0.5 szklanki papki owsianej)
– 0.5 tabliczki czekolady (pół na polewę, jedna do środka muffinów)

Przygotowanie:
Mieszamy mąkę, kakao, cukier, drożdze i pokruszoną czekoladę w jednej misce.

Ja robię to tak, że wbijam ostry nóż w kawałki i same się rozpoławiają pod wpływem tego, im bliżej krawędzi wbijemy nóż tym łatwiej się rozstąpią na dwie części – łamanie rękami, czy krojenie nożem wydaje mi się męczące i nie efektywne.

Dodajemy składniki płynne – mleko, olej, papkę płatkową i alkohol (jeśli robimy rozczyn z drożdży to dodajemy je dopiero teraz).

Mieszamy wszystko energicznie tylko w jedną stronę, lub miksujemy.

Pieczemy 15min w 180*C

Polewa:
Ja po prostu roztopiłam czekoladę z mlekiem owsianym i odrobiną oleju i nałożyłam na muffiny. Generalnie polecam nałożyć jej znacznie mniej niż ja :D. Bez polewy też są super.

Wegańskie słodycze w sklepach

Oczywiście najzdrowiej jest samemu przyrządzać sobie jedzenie, jednak jako że jesteśmy rozleniwieni cywilizacją i z różnych innych względów czasem nachodzi ochota aby po prostu kupić sobie coś słodkiego… W miarę zagłębiania się w weganizm i etykiety produktów w sklepach poznaję coraz więcej wegańskich słodyczy, które bez problemu można dostać nawet w zwykłym osiedlowym sklepie, nie mówiąc o hipermarketach. W tym wpisie przedstawię kilka znanych mi wegańskich słodyczy po które chętnie sięgam.

 

1. Czekolada Nussbeisser z całymi orzechami (tylko gorzka)

Czekolada nussbeisser gorzka

Bardzo dobra, dostępna jest dosłownie niemal wszędzie :)..

Cena: ok 4zł

2. Ciasteczka Tutku

Ciastka Tutku

Dla mnie bardzo dobre, tylko niestety nie są zbyt zdrowe i bardzo słodkie. W Środku mają krem czekoladowy. Dostępne w większych supermarketach (np. Auchan). W sklepach osiedlowych nie widziałam.

Cena: 3-4zł

3. Herbatniki z rodzynami Eti Sultani

Herbatniki z rodzynkami Sultani

Dla mnie najlepsze herbatniki z tych, które jadłam (też nie wegańskich). Nie zasładzają jak Tutku. Dostępne w hipermarketach, w osiedlówkach nie widziałam.

Cena: 3zł

4. Herbatniki holenderskie półsłodkie San

Herbatniki holenderskie

Całkiem spoko, dla mnie w ogóle nie słodkie :). Szeroko dostępne.

Cena: 2-3zł.

5. Płatki czekoladowe Wawel

Płatki czekoladowe Wawel

Dosyć drogie, ale mogą znaleźć amatora. Szeroko dostępne.

Cena: 5zł

🙂 jak widać można znaleźć coś na przegryzkę w rozsądnych cenach i nie trzeba od razu piec swoich ciastek czy wydawać 15 zł za kilka wegańskich ciasteczek eko. Będę wrzucać ciąg dalszy takich produktów, nie tylko słodyczy oraz oczywiście własne przepisy 🙂